piątek, 20 czerwca 2014

Bajki (wieczorynki)

,,Teletubisie, transformers, piesek leszek, włatcy móch'' itp. - niech jakiś dobry człowiek wytłumaczy mi chociaż jednym sensownym argumentem jak to ma się równać do ,,żwirka i muchomorka, koziołka matołka, bolka i lolka, pomysłowego dobromira, krecika'' - do bajek które uczyły, które miały przekaz i sens?

Jak można mając dużo lepszą technologię i możliwości niż kiedyś tworzyć takie gówno, pójdę jeszcze dalej - gówno które ogłupia oraz odurnia dzieci i dorosłych czyli społeczeństwo.

Ja koziołka wspominam z łezką w oku, to jest poniekąd jakieś tam wspomnienie z dzieciństwa a obecne dziecko co ono kurwa będzie miało?

Przecież te wieczorynki zdejmowały z barków rodziców co najmniej 50% wiedzy i nauki jaką trzeba było przekazać dziecku na temat świata.

Według mnie jest to zagrywka z premedytacją, czyli ogłupia się społeczeństwo na wszystkie możliwe sposoby (nawet poprzez bajki lol) aby należało do systemu i zbytnio się nie wychylało.
To wszystko ze względu na prawo natury które musi być zachowane czyli – ktoś musi być mały żeby inny był duży i przykładowo ktoś musi zarabiać najniższą krajową (społeczeństwo) po to żeby ktoś zarabiał 150 razy więcej (gałąź polityczna).


Kolejny dowód dlaczego kiedyś było lepiej a co najważniejsze wszystko miało sens i tworzyło spójną całość.

Buzzz Astral


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz